|
21.01.2009. |
|
Wiadomość o odejściu od nas Iwony Hajkowskiej szokuje i nie dociera. Miała tylko 32 lata i "całe życie" przed sobą. I to całe życie to tylko 32 lata. Brakuje słów, żeby wyrazić żal i protest przed tą niesprawiedliwością. Pozostają tylko słowa, że pamiętamy, współczujemy i nie potrafimy zrozumieć: dlaczego?
Łączymy się w smutku i żalu z rodziną i z najbliższymi.
Zarząd STO
|